Motorola W375
Podobnie jak MOTORIZR Z3 ma szklaną, a przez to bardziej odporną na zarysowania szybkę zewnętrznego wyświetlacza, tył obudowy pokryty jest matowym antypoślizgowym tworzywem, wewnętrzny wyświetlacz jest duży i dobrej jakości, klawiatura jest elegancka w swojej prostocie, a przy tym wygodna dla użytkownika. Z drobnymi zastrzeżeniami do klawisza nawigacyjnego, które sygnalizowałem przy teście Z3. Poza tym można powtórzyć wszystkie pochwały pod adresem Z3.
Pewne zastrzeżenia, jakie mam do Motorola L6, związane są z klapką.
Cała reszta funkcji, to jedynie przyjemne dodatki. Ten test ma na celu sprawdzenie przede wszystkim tej podstawy, ale poruszone zostaną
Motorola W375 kwestie innych, mniej lub bardziej przydatnych funkcji.
Ruchoma pokrywa gniazda karty pamięci, która sprężynuje podczas trzymania w rękach otwartego telefonu, dodaje skrzypienie po lewej stronie. Jako feler określić można też pokrywę baterii, której przycisk blokady znajduje się z lewej strony (patrząc z perspektywy jej zdejmowania), zamiast na środku - zastosowanie miało miejsce również w Samsung D880.
Obudowa telefonu została wykonana z wysokiej jakości plastików, które są miłe w dotyku i nie mają zbyt dużych tendencji do wydawania niepożądanych dźwięków - Sony Ericsson K700i. W testowanym modelu na przednim panelu dominuje kolor srebrny, a od spodu przeważa czerń. Całość prezentuje się elegancko. Pod dużym ekranem o rozmiarach 320x240 pikseli, wyświetlającym 262 tys.
kolorowe napisy cs gamma adjuster romantyzm Pannica pracowita niezwykle oznajmia kolorowe cuda.